?Sprzedam samochód w atrakcyjnej cenie? ? taka oferta mało kogo już dzisiaj kusi. Na rynku motoryzacyjnym jest coraz więcej aut. Często wolimy zainwestować w nowy samochód klasy średniej, ubogo wyposażony z gwarancją i asisstance, niż kilkuletni, dobrze wyposażony pojazd z tzw. ?wyższej półki?. Dlaczego? Boimy się kupować ?kota w worku?.
Rynek samochodów używanych jest przesycony, a sprzedawcy robią wszystko, by w niedługim czasie sprzedać auto w korzystnej cenie. Kupującego zaś martwi, czy jego przyszły nabytek nie jest przypadkiem kradziony, czy nie uczestniczył w poważnym wypadku, ile ma przejechane, jaki jest jego techniczny stan. To, co przy kupowaniu używanego samochodu jest pewne to jego kolor, cena i rok produkcji. Cała reszta zapewnień sprzedawcy to informacje do szczegółowego sprawdzenia.
Jeśli więc chcemy kupić używane auto, warto sprawdzić kilka spraw. Na przykład, ile samochód ma przejechane, pamiętając o tym, że średniej klasy auto przejeżdża ok. 20-30 tys. km (diesel więcej) rocznie. Łatwo stąd ? po wieku pojazdu ? ocenić, ile powinien mieć ma liczniku. Bardzo ważne jest sprawdzenie stanu technicznego samochodu , czy rzeczywiście jest bezwypadkowy. Tu przydatne będą sprawdzenie nadwozia, silnika, karoserii, szyb (nikt bez powodu szyb nie wymienia), zawiasów drzwi czy progów. Te oględziny nie należą jednak do łatwych. Jeśli więc nie jest się pewnym, zawsze można poprosić o pomoc rzeczoznawcę lub udać się do warsztatu dysponującego odpowiednim sprzętem.
więcej na: http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/ceny/news/uzywane-auto-bez-ryzyka,1020334,415,4