Archive for June, 2008

Garbusowa parada!

Monday, June 30th, 2008

Popularnego ?Garbusa? na ulicy pozna chyba każdy. Jego nowa wersja ? Volkswagen New Beetle ? jest nie mniej rozpoznawalna, choć z pewnością dużo nowocześniejsza i wzbudzająca większy podziw. Miłośnicy tych aut, a przede wszystkim ich posiadacze spotkają się 19 lipca na wielkiej paradzie zorganizowanej nad niemieckim wybrzeżem Bałtyku. Defilada rozpocznie się w miejscowości Lubeck, a skończy zabawą na plaży w miasteczku Gromitz.

Tego typu akcje z udziałem kultowego, nowego ?Garbusa? są organizowane co roku od 2004 roku. Tym razem okazja jest tym lepsza, iż w 2008 New Beetle obchodzi swoje 10 urodziny. Nie obędzie się więc bez olbrzymiej fety na jego cześć, w której ma wziąć udział ponad 200 aut VW!

Przypomnijmy, że New Beetle to chyba najbardziej charakterystyczny samochód wypuszczony na rynek przez Volkswagena. Choć wyglądem przypomina słynnego Käfera (znanego nam jako Garbus), to jednak jego podwozie można porównać z takimi modelami jak Audi A3, czy Golf IV. Po olbrzymim sukcesie, jaki odniosła pierwsza wersja unowocześnionego VW auto zaczęto dodatkowo ulepszać, aż w końcu stworzono także wersje cabrio, która również przyjęła się bardzo dobrze. Sukces tego ?wynalazku? VW potwierdza chociażby fakt, iż jest on wykorzystywany w wielu filmowych produkcjach hollywoodzkich, takich jak chociażby “Podziemny krąg” Davida Finchera.

Kierowca do lamusa?

Thursday, June 26th, 2008

Producenci najnowocześniejszych aut prześcigają się w wymyślaniu nowych technologii, które mogłyby ułatwić życie kierowcy. Niedawno Volkswagen zaproponował pierwszy model samochodu z samodzielnym systemem parkowania, teraz Opel wprowadził w nowej Insigni czytnik znaków drogowych.

Na czym polega nowy wynalazek? Insignia posiada na wysokości przedniego lusterka czujnik, który bez względu na warunki atmosferyczne odczytuje znaki ograniczeń prędkości, nim zdąży je zauważyć kierowca. Za pomocą kilkudziesięciu zdjęć na sekundę system rozpoznaje drogowskazy, a następnie na monitorze w panelu kierowcy wyświetla dane ograniczenie. Kierowca w każdej chwili może przypomnieć sobie jaki przepis aktualnie obowiązuje na drodze. Porównując pomysł Opla do ?zwyczajnej? nawigacji, można znaleźć zarówno lepsze jak i gorsze strony. Jedną z lepszych jest z pewnością czas nadawania informacji ? nawigacja nie przewidzi dopiero co rozpoczętych robót na drodze, podczas gdy czytnik znaków rozpozna ustawione przed drogowców ograniczenia. Z kolei wynalazek Opla nie wyznaczy nam szczegółowej drogi do celu. Co jest lepsze ? wybór należy do kierowcy.

Pozostaje tylko zadać pytanie, czy nowe technologie w samochodach to rewelacyjny wynalazek dla roztrzepanych kierowców, czy może kolejny krok ku przejęciu kontroli komputerów nad człowiekiem? Brzmi dość katastroficznie, ale może warto zapytać czy wśród tych nowych idei pozostanie gdzieś miejsce na zwykłą przyjemność z jazdy?

Samochód na “benzynę” z gniazdka.

Monday, June 23rd, 2008

W ostatnim czasie na całym świecie drożeje cena ropy. Co za tym idzie, w oczach rośną ceny benzyny i koszty utrzymania samochodu. Coraz więcej ludzi (i jest to prawdopodobnie jedyny pozytywny skutek podwyżek) rezygnuje z jazdy własnym autem na korzyść komunikacji miejskiej lub roweru . Innego rozwiązania tego problemu szuka pan Stanisław Pamuła, łódzki biznesmen, który postanowił sprowadzić na polski rynek elektryczne samochody.

Swoją popularność zdobywają na razie w USA i Izraelu, a Polska będzie jednym z pierwszych krajów europejskich, do którego zostaną sprowadzone Volt+. Przejazd jednego kilometra tym autem to koszt ok. 10 groszy, podczas gdy jazda samochodem tradycyjnym ? 60 groszy. Pojazdy te mają też atrakcyjną cenę ? dwuosobowy Volt + kosztować będzie ok. 22tys. Mankamentem są jednak małe prędkości ? maksymalnie auto to może jechać 50km/h, a co 130 km należy doładować baterię, co może trwać nawet 8 godzin. Jednak motoryzacja w Polsce szuka nowych rozwiązań i jest to na pewno ciekawa alternatywa na rosnące ceny na stacjach benzynowych.

Specjaliści zajmujący się rynkiem w naszym kraju nie są jednak pewni, czy pomysł elektrycznego auta przyjmie się w naszym kraju. Pierwszymi odbiorcami będą z pewnością zamożniejsi obywatele, którzy Volt+ traktować będą jako drugi samochód, mając pod ręką tradycyjny pojazd benzynowy.

Więcej na: http://finanse.wp.pl/POD,17,wid,10081328,prasa.html

Najtańsze samochody świata już niedługo w Polsce?

Wednesday, June 18th, 2008

Dziennik “WSJ Polska” podał informację, że jeszcze w tym roku (prawdopodobnie we wrześniu) na polskim rynku pojawią się 4 modele samochodów oferowanych przez indyjski koncern TATA. Wprowadzi je japońska firma Marubeni, która w latach 80. rozpoczęła sprowadzanie do naszego kraju marki Nissan . Później dystrybucję przejął sam producent, jednak wiadome już jest, że po latach Marubeni znów zajmie się branżą motoryzacyjną.

Na początek dwa rodzaje modelu Indica (hatchback i kombi) oraz pick-up TL i SUV Safari pojawią się w 30 salonach, ale ostatecznie ich liczba ma się powiększyć do 40. O atrakcyjności tych aut świadczyć ma przede wszystkim konkurencyjna cena – wartość np. nowej Indici hatchback prawdopodobnie wynosić będzie ok.30 000zł. W przypadku dwóch pozostałych cena ma być porównywalna z japońskimi markami.

Nie jest jednak do końca wiadome czy na polski rynek wejdzie też nowy model Nano, który obecnie reklamowany jest jako najtańszy samochód świata ? jego cena na rynku azjatyckim ma się kształtować w okolicach 2500 dolarów. Nim jednak pojawi się na Starym Kontynencie będzie musiał przejść parę kosztownych ?przeróbek? ? co z pewnością podwyższy jego cenę i opóźni wprowadzenie do Europy.

Lubimy chwalić się samochodami!

Monday, June 16th, 2008

Odkąd weszliśmy do Unii Europejskiej przybyło na naszych drogach sporo używanych aut sprowadzanych zza granicy. Lubimy tanie, mało wyeksploatowane samochody, które bez wątpienia znacznie łatwiej dostępne są np. na terenie Niemiec niż w Polsce. Jednak jak się okazuje coraz częściej na polskich drogach możemy spotkać olbrzymie samochody terenowe lub pickupy sprowadzane zza oceanu. Nie są one ani tanie, ani oszczędnościowe, ale nierzadko są marzeniem niejednego kierowcy.

Niezaprzeczalnie przywiezienie z USA takiego auta jak Infiniti czy Jeep jest znacznie bardziej opłacalne niż kupno porównywalnego na terenie Europy. Często różnica ta wynosi nawet 30% ceny. Jednak do sumy pieniędzy dla sprzedającego doliczyć trzeba jeszcze kilka tysięcy dolarów za przewóz oraz odpowiednie przeróbki. Konieczne są zmiany ustawienia świateł, gdyż w przeciwieństwie do symetrycznego ich ułożenia w Stanach, w Europie światło prawe ustawione jest wyżej niż lewe. Dodatkowo kierunkowskazy często są koloru czerwonego (w Europie dopuszczalne są jedynie żółte) i świecą się cały czas, podczas gdy na naszym kontynencie uruchamiane są jedynie podczas skrętów.

Sympatykom tych aut (dodajmy – bogatym sympatykom) nie straszne jednak tego typu zabiegi, a świadomość posiadania takiego ?olbrzyma drogowego? łagodzi wszelkie smutki związane z wydaniem niebotycznej sumy na jego kupno.

Odszkodowanie za badania techniczne.

Wednesday, June 11th, 2008

Jak podał kilka dni temu dziennik ?Rzeczpospolita?, Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu orzekł, że wymóg badań technicznych samochodów sprowadzonych do Polski z UE jest sprzeczny z prawem. Jako, że przymus ten obowiązywał w naszym kraju od 2004 roku, wszyscy, którzy dotąd sprowadzili auta z zagranicy mogą drogą sądową domagać się zwrotu pieniędzy za przebyte badania samochodów. Trybunał odniósł się w wyroku do prawa, które mówi o uznawaniu takich samych badań wykonanych autom w krajach, z którego są sprowadzane. Zatem jeśli chcemy odzyskać pieniądze musimy zgłosić roszczenia do stacji badań kontrolnych, która badanie wykonała, a ona następnie wystąpi do Skarbu Państwa, lub bezpośrednio do Skarbu Państwa, w zależności od tego, do którego ze złamanych praw się odwołamy.

Budżet Polski może stracić nawet około ok. 700 mln zł, ponieważ koszt jednorazowego sprawdzenia stanu technicznego wynosi w granicach 90-300 złotych za jeden pojazd.

Eksperci doradzają jednak, by wszystkie sprowadzane samochody używane poddawać badaniom technicznym, gdyż często pomimo aktualnych papierów poprzedniego właściciela mogą one stać się niebezpieczeństwem na drodze i prowadzić do wielu wypadków z powodu złego stanu technicznego.

Wakacje z autem.

Tuesday, June 10th, 2008

Za oknem słońce, słupek rtęci coraz bliżej 30 kreski ponad zerem, a na pobliskich placach zabaw coraz więcej dzieci. O czym to świadczy? Że po tegorocznej długiej i nużącej już zimie nie ma śladu i czas najwyższy, o ile jeszcze tego nie zrobiliśmy, pomyśleć o wakacjach.

Góry, morze, opalanie, czy zwiedzanie? Rzecz gustu, oczywiście. Jednak mało zdecydowanym proponuje prostsze rozwiązanie ? połączyć wszystko. Umożliwią nam to przyczepy kempingowe , z którymi łatwo przemieścimy się wszędzie, a które jednocześnie będą nam służyć za dom podczas całego urlopu, czy to nad jeziorem, czy w czasie wycieczki po Europie. Obecnie rynek oferuje szeroki wybór przyczep ? zarówno nowych jak i używanych, a co za tym idzie całą gamę pojazdów o różnych cechach jakościowych i praktycznych. Mała, używana przyczepa to koszt kilkuset złotych, jednak dla bardziej wymagających są i nowoczesne, nierzadko luksusowe campery, czyli połączenie samochodu z przyczepą – tu jednak należy liczyć się z wydatkiem rzędu paruset tysięcy złotych. Jeżeli nas na to nie stać to wszakże nic straconego ? wypożyczalnie wszelkiego rodzaju naczep i przyczep oferują często okazyjne ceny, a my nie musimy się martwić, co z takim nabytkiem zrobić po wymarzonym urlopie.

Zatem, może warto zastanowić się, czy zamiast spędzać wakacje w ekskluzywnych hotelach czy domkach letniskowych nie lepiej udać się w niezapomnianą podróż życia?

Jak sprawić by nasze auto było wyjątkowe?

Tuesday, June 3rd, 2008

Tuningowanych aut przejeżdżających pod naszymi oknami nie sposób nie zauważyć, a może właściwiej ? usłyszeć. U niektórych wzbudzają podziw, niektórych przyprawiają o dreszcze, innych najzwyczajniej denerwują. Kierowcy tych samochodów kochają gadżety , a im auto głośniejsze i bardziej wyróżniające się, tym lepiej. Obecny rynek motoryzacyjny w Polsce i na świecie oferuje nieograniczony zasób dodatków i szeroko pojętych ?zabawek?, a projektanci prześcigają się w pomysłach by zauroczyć klienta. W Japonii rekordy popularności biją zasłaniarki do tablic rejestracyjnych chroniące przed radarami na drogach, w Europie i w Stanach (pewnie w innych zakątkach świata również) świecące felgi w technologii LED, czy choćby kubki podgrzewane zasilaniem z zapalniczki samochodowej. Efektowny z pewnością jest też miotacz ognia w rurze wydechowej, czy bezpowietrzne opono – felgi.

Ale gadżety to nie tylko tuning czy pokazowe dodatki. Bardziej ?statecznym? kierowcom polecam nieco spokojniejsze drobiazgi, jak na przykład nietypowe zawieszki zapachowe, nowatorskie tacki na siedzeniach dla dzieci czy humorystyczny breloczek przy kluczykach ? słowem wszystko, co sprawi, że nasz samochód będzie bardziej oryginalny, a dla nas – wyjątkowy.

ESP obowiązkowe?

Monday, June 2nd, 2008

STC, PSM, VSC, DSTC? znane bardziej ogólnie pod nazwą ESP to dla niektórych nic nowego, dla innych kolejny, skomplikowany skrót. Jednak już wkrótce każdy kierowca mieszkający w Unii Europejskiej będzie musiał zapoznać się z terminem Electronic Stability Program. Dlaczego? Prawdopodobnie już od 2012 roku wszystkie nowe samochody osobowe oraz samochody dostawcze będą musiały być w owy system wyposażone.

Czym jest ESP? To elektroniczny układ, który stabilizuje tor jazdy podczas pokonywania zakrętów, czyli połączenie ABS i ASR tworzące kontrolę nad pojazdem. System ten jest szczególnie przydatny w przypadku ostrych hamowań, mijania nieoczekiwanych przeszkód na drodze czy w czasie jazdy na śliskiej powierzchni. System monitoruje zachowanie kół w czasie poślizgu i jeżeli jest to potrzebne przyhamowuje jedno lub większą ilość opon.

Z pewnością ułatwi to jazdę samochodem wielu kierowcom, jednak należy zdawać sobie sprawę, iż nie zapobiegnie poślizgowi ze stuprocentową pewnością. Nie bez powodu istnieją ograniczenia prędkości na drogach, a działające zgodnie z prawami fizyki ESP nie uchroni nas przed wypadkami spowodowanymi nadmierną prędkością w czasie jazdy.