Śnieg stopniał, więc wreszcie na drogach nie jest ślisko i mokro. Jeden problem z głowy, ale problem pojawił się w odniesieniu do innej kwestii. Mianowicie daje o sobie znać popękany po mrozie asfalt. Zniszczone felgi, opony, czy pęknięta oś to tylko niektóre z prezentów jakie mogą nam ofiarować nasze drogi. Spróbujemy więc odpowiedzieć na pytanie: co zrobić, by uzyskać od miasta choć częściowy zwrot za poniesione szkody?
W zdecydowanej większości, jeśli nawet nie wszystkich polskich miastach, drogi są ubezpieczone. Co za tym idzie, każdy kierowca, który spotkanie z dziurą musi uzupełnić wizytą u mechanika, ma prawo do tego, by ubiegać się od magistratu o ubezpieczenie. Jaka jest procedura? Sprawę wyjaśnia Bogusław Moniuszko, kierownik referatu utrzymania dróg i i obiektów inżynierskich ZDiZ w Gdyni: ?Wystarczy z naszej strony pobrać formularz , opisać zdarzenie i najlepiej dołączyć zdjęcia miejsca, w którym doszło do uszkodzenia pojazdu. Następnie wniosek trafia do ubezpieczyciela, który bada czy szkoda rzeczywiście powstała w wyniku najechania na dziurę?
Kierowcy bardzo często narzekają na stan dróg, wyrwy, muld (inną sprawą jest, iż faktycznie mają ku temu powody), jednakże nie znajduje to odzwierciedlenia w ilości wniosków o odszkodowanie wpływających do Urzędów Miast. W zeszłym roku Sopot odnotował 24 takie wnioski. Nieco więcej, bo 154 osoby postulują o zwrot kosztów naprawy auta w Gdańsku. Lecz i tak liczba ta nie jest duża.
Odszkodowania jednak nie sÄ… zbyt duże. Po wypeÅ‚nieniu i zÅ‚ożeniu formularza, przekazaniu przez ZDiZ sprawy do ubezpieczyciela i pozytywnym rozpatrzeniu przez zarzÄ…d możemy spodziewać siÄ™ zwrotu od 200 – 300 zÅ‚, do maksymalnie 700 zÅ‚ za prostowanie alufelgi i wymianÄ™ pÄ™kniÄ™tej opony – a wiÄ™c najczÄ™stsze wypadki spowodowane najechaniem na drogowÄ… dziurÄ™. UrzÄ™dy jednak broniÄ… siÄ™ tym, że nakÅ‚ady, jakie otrzymujÄ… na remonty nawierzchni również sÄ… bardzo niskie. W bieżącym roku Gdynia wyda na ten cel ok. 4,5 mln zÅ‚otych. CaÅ‚kiem duże pieniÄ…dze. Trzeba jednak zaznaczyć, że miasto ma ponad 400km dróg. PrzeliczajÄ…c wiÄ™c wychodzi na to, że na jeden kilometr przypadnie nieco okoÅ‚o 11 tys. zÅ‚otych. Nie trzeba być znawcÄ… tematu, by spostrzec, że to bardzo niewiele…
Mimo że odszkodowania nie sÄ… zbyt wysokie, nie należy rezygnować z ubiegania siÄ™ o nie, bowiem formalnoÅ›ci wcale nie ma tak wiele. Co wiÄ™cej możemy zrobić? Chyba tylko ubolewać nad stanem jezdni i nakÅ‚adem finansowym na ich modernizacjÄ™…