Targi motoryzacyjne w Szanghaju trwają w najlepsze. W niniejszym artykule opowiemy co nieco o kolejnej z premier. Auto, o którym mowa, jest futurystyczną wizją o nadwoziu coupe, powstałą na bazie Corvette ZR1. Mowa o Bertone Mantide.
Najnowszy model ze stajni Bertone inspirowany jest wyglądem bolidów Formuły 1 i przemysłem lotniczym. Głęboko osadzone reflektory z tyłu nadwozia i czarny pas w kształcie trapezu, który przywodzi na myśl wylot silnika odrzutowego powodują, że wygląd auta jest bardzo radykalny. Równie ciekawie Mantide wygląda z boku. Kanciaste nadkola oraz spoilery, które za zadanie mają wytworzenie jak największej siły dociskowej podczas jazdy z dużą prędkością budzą iście kosmiczne odczucia. Mniej oryginalnie prezentuje się przód karoserii, choć na uwagę zasługują bezapelacyjnie ciekawe reflektory i kolosalny wlot powietrza umieszczony na samym dole.
Konstrukcja Corvetty, dzięki wykorzystaniu solidnej ramy i plastikowe nadwozie daje niemal nieograniczone możliwości w kształtowaniu wizji auta. Do tej pory powstało bardzo wiele projektów na bazie tego amerykańskiego sportowca, ale żaden nie był oparty na najmocniejszym aucie General Motors w historii, czyli na odmianie ZR1.
Przy takim wyglądzie nie niewybaczalnym byłoby zepsucie tego, co znajduje się pod maską. Na szczęście tak się nie stało, dzięki czemu możemy oglądać silnik V8 ze sprężarką mechaniczną. Motor ów ma moc 647 koni mechanicznych, co pozwala rozpędzić się do 100 km/h w 3,2 s. Maksymalna prędkość wynosi 351 km/h, co przewyższa nawet samą Corvettę ZR1. Udało się to osiągnąć dzięki obniżeniu masy własnej o 100 kilogramów, zastosowaniu lekkich kół, nadwozia i rajdowych prawie foteli.