<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ale Moto &#187; Historia motoryzacji</title>
	<atom:link href="http://www.alemoto.pl/category/historia-motoryzacji/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.alemoto.pl</link>
	<description>Aktualności motoryzacyjne</description>
	<lastBuildDate>Sun, 22 Aug 2010 12:21:44 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>36. urodziny malucha</title>
		<link>http://www.alemoto.pl/2009-09-14-36-urodziny-malucha.html</link>
		<comments>http://www.alemoto.pl/2009-09-14-36-urodziny-malucha.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Sep 2009 14:15:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia motoryzacji]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alemoto.pl/2009-09-15-36-urodziny-malucha.html</guid>
		<description><![CDATA[Polski Fiat 126 p &#8211; samochód, który miał zmotoryzować kraj nad Wisłą epoki Gierka. Zrobił to i wtedy i robił później, choć nikt już tego od niego nie wymagał. Właśnie mija 36 lat od chwili gdy w bielskiej FSM ruszyła taśma seryjnej produkcji &#8220;autka dla Kowalskiego&#8221;. W sumie wyprodukowano: w zakładzie w Bielsku od czerwca [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Polski Fiat 126 p &#8211; samochód, który miał zmotoryzować kraj nad Wisłą epoki Gierka. Zrobił to i wtedy i robił później, choć nikt już tego od niego nie wymagał. Właśnie mija 36 lat od chwili gdy w bielskiej FSM ruszyła taśma seryjnej produkcji &#8220;autka dla Kowalskiego&#8221;. W sumie wyprodukowano: w zakładzie w Bielsku od czerwca 1973 do września 2000 &#8211; 1 152 325 szt. fiacików zaś w Tychach od 1975 do 1991 &#8211; 2 166 349 <span id="more-873"></span><br />
Otwarcie granic na import z zachodu i ekspansja modeli produkowanych w kraju sprawiła, że zaczęliśmy się rozglądać, za czymś co nie obijałoby nam łokci podczas każdego zamykania drzwi i nie tłukło boleśnie w głowę bądź kolana podczas podróży wyboistymi drogami. </p>
<p>Jaki maluch był taki był, ale niewielu jest chyba w Polsce kierowców, którzy w 2000 roku, wieści o zakończeniu jego produkcji nie przyjęłoby z lekkim rozrzewnieniem. Powspominajmy, zatem, analizując wady i zalety auta, nazywanego swego czasu przez giełdowych handlarzy &#8220;kolejną walutą w kolejnej Rzeczpospolitej&#8221;. Faktem jest, że pomimo licznych przypadłości, 126&#8242;ka miała liczne grono zwolenników, zaś w giełdowym bądź komisowym handlu przed laty była jedynym pojazdem, który nie musiał długo czekać na nabywcę. </p>
<p>Wśród typowych defektów gnębiących, w regularnych odstępach czasu, użytkowników fiacika mechanicy do najczęstszych zaliczali:<br />
- nietrwałe elementy zawieszenia, legendarnie wręcz słabe elementy piasty i zwrotnicy przednich kół &#8211; zapiekające się sworznie i tulejki, sypiące się łożyska i odkształcający resor. Z tyłu, pękające mocowania wahaczy do nadwozia;<br />
- szybko rdzewiejące przewody hamulcowe, przedwcześnie zużywające się elementy cierne;<br />
- wiecznie przeciążony akumulator, nawalające kierunkowskazy, słabe światła mijania i drogowe, kłopoty z cewką zapłonową. Psujące się sprzęgiełko koła zębatego rozrusznika. We wcześniejszych modelach łatwo rwąca się linka rozrusznika;<br />
- pękająca głowica silnika, nietrwała uszczelka pod głowicą, puszczające uszczelnienia popychaczy zaworów, lejący i przegrzewający się silnik, wycieki spod bagnetu miarki oleju;<br />
- słabe łożyska alternatora i wirnika dmuchawy chłodzenia (na jednej osi);<br />
- brak synchronizacji pierwszego biegu, powodujący, przy braku ostrożności kierowcy, szybkie zużycie zębów koła na wałku głównym (tzw. choince) skrzyni przekładniowej &#8211; w efekcie brak jedynki&#8221;. Szybkie zużycie łącznika metalowo-gumowego (tzw. lizaka) między lewarkiem zmiany biegów a układem wodzików w skrzyni. Trudności w zmianie przełożeń wywołane oberwaniem poduszek podtrzymujących skrzynię biegów;<br />
- słabe ogrzewanie i uporczywe parowanie przedniej szyby do wprowadzenia nawiewu wymuszonego w przedniej części nadwozia;<br />
- rdzewiejące wszystkie nadkola, przestrzeń pod kołem zapasowym, progi, nadproża, dolne części szkieletu drzwi, obramowanie bagażnika, podszybie;<br />
- szybko gnijący tłumik wydechu. </p>
<p>Jak widać, psuło się właściwie wszystko. Pracownicy warsztatów obiektywnie jednak przyznawali, że im bliżej końca produkcji tym awaryjność 126&#8242;ki malała.<br />
O zaletach malucha powstawały dowcipy. Trzeba było być autentycznie zakochanym w tym autku, żeby obstawać przy stwierdzeniu, że był lepszy od innych samochodów. </p>
<p>Wśród najczęściej wytaczanych pozytywnych argumentów przedstawiających autko wskazywano: </p>
<p>- nieskomplikowaną budowę, pozwalającą poradzić sobie z każdym defektem przy niewielkim nakładzie sił i środków;<br />
- niewielkie wymiary pozwalające swobodnie operować autem w ciasnych miastach;<br />
- zabawkowaty wygląd wzbudzający sympatię;<br />
- łatwość prowadzenia;<br />
- tanie części i usługi warsztatowe;<br />
- niskie, choć nie najniższe zużycie paliwa;<br />
- niewysokie opłaty ubezpieczeniowe&#8230;. </p>
<p>&#8230;.i jak tu nie wspominać go z sentymentem? </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alemoto.pl/2009-09-14-36-urodziny-malucha.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pół wieku w pasach</title>
		<link>http://www.alemoto.pl/2009-09-11-pol-wieku-w-pasach.html</link>
		<comments>http://www.alemoto.pl/2009-09-11-pol-wieku-w-pasach.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 Sep 2009 00:16:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia motoryzacji]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alemoto.pl/?p=866</guid>
		<description><![CDATA[Pół wieku temu &#8211; 13 sierpnia w 1959 r. pojawił się pierwszy na świecie samochód z instalowanymi standardowo trzypunktowymi pasami bezpieczeństwa.
Po dzień dzisiejszy pas bezpieczeństwa uznawany jest za najważniejszy element systemu bezpieczeństwa w samochodzie. Wg badań zmniejsza on ryzyko śmierci lub poważnego urazu w czasie kolizji nawet o 50%.
Przed wprowadzeniem trzypunktowych pasów bezpieczeństwa zaprojektowanych przez [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pół wieku temu &#8211; 13 sierpnia w 1959 r. pojawił się pierwszy na świecie samochód z instalowanymi standardowo trzypunktowymi pasami bezpieczeństwa.<br />
Po dzień dzisiejszy pas bezpieczeństwa uznawany jest za najważniejszy element systemu bezpieczeństwa w samochodzie. Wg badań zmniejsza on ryzyko śmierci lub poważnego urazu w czasie kolizji nawet o 50%.<span id="more-866"></span><br />
Przed wprowadzeniem trzypunktowych pasów bezpieczeństwa zaprojektowanych przez Nilsa Bohlina (inżyniera Volvo) istniały różne typy pasów. Najczęściej stosowanym rozwiązaniem był dwupunktowy pas biodrowy oraz różne odmiany pasów trzypunktowych. Wszystkie jednak nie chroniły użytkowników w zadawalający sposób, szczególnie przy dużych prędkościach.<br />
Trzy punktowy pas bezpieczeństwa przytrzymuje ciało w najbardziej odpornych miejscach ciała człowieka takich jak klatka piersiowa i miednica.<br />
Volvo Cars, który jako pierwszy na świecie wprowadził auta wyposażone w trójpunktowe pasy bezpieczeństwa w trosce o bezpieczeństwo wszystkich użytkowników samochodów zastrzegło wzór w postaci „otwartego patentu”. Dzięki temu każdy mógł darmowo wykorzystać wzór.<br />
W 1963 roku Volvo zaczęło przekonywać do pomysłu amerykańskie społeczeństwo oraz pozostałą część europejczyków, wprowadzając trzypunktowy pas bezpieczeństwa w samochodach produkowanych na rynek USA i pozostałe kraje europejskie. Działania takie były poprzedzone wieloma testami zderzeniowymi z udziałem samochodów wyposażonych w różne rodzaje pasów bezpieczeństwa. Rezultaty testów jednoznacznie wykazały przewagę wynalazku Nilsa Bohlina.<br />
Niestety obecnie brak jest, globalnych danych statystycznych dotyczących bezpieczeństwa drogowego, jednak szacuje się, że ponad milion osób zawdzięcza swe życie pasom bezpieczeństwa, zaś wielokrotność tej liczby została uratowana przed wystąpieniem poważnych obrażeń.<br />
Po dzień dzisiejszy mimo upływu 50 lat od momentu zaprojektowania pasów trzypunktowych, ich stosowanie stanowi bardzo ważny czynnik poprawiający bezpieczeństwo podróżujących. Według Szacunków, w USA każdy dodatkowy procent osób, które stosują pas bezpieczeństwa przynosi dodatkowe 270 uratowanych ludzi. Z kolei według badań przeprowadzonych w Europie, można by uratować 7000 osób, gdyby wszystkie kraje UE mogły pochwalić się takim samym wskaźnikiem stosowania pasów co najlepsze z nich.<br />
Od czasu wprowadzenia pierwszego samochodu z trzypunktowymi pasami bezpieczeństwa wiele się zmieniło. Pasy zostały wyposażone w bezwładnościowe lub pirotechniczne napinacze, ograniczniki siły napięcia i regulację wysokości punktów kotwiczenia. Nie zmieniło się tylko jedno, jest to nadal jedno z najprostszych i najskuteczniejszych sposobów ochrony ciała w czasie wypadku.  </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alemoto.pl/2009-09-11-pol-wieku-w-pasach.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Siedem milionów na karku Skody</title>
		<link>http://www.alemoto.pl/2009-04-21-siedem-milionow-na-karku-skody.html</link>
		<comments>http://www.alemoto.pl/2009-04-21-siedem-milionow-na-karku-skody.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2009 20:41:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia motoryzacji]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alemoto.pl/?p=654</guid>
		<description><![CDATA[W 1991 roku czeska marka Skoda połączyła się z uznanym na rynku producentem samochodów- Volkswagenem. Był to moment przełomowy, który w historii czeskiej motoryzacji otworzył niejako nowy rozdział. Od tamtego czasu z fabryki w Mlada Boleslav wyjechało aż 7 milionów pojazdów.
Modelem, który przyciągnął niemieckiego inwestora była Favorit, której produkcja rozpoczęła się 3 lata przed fuzją, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W 1991 roku czeska marka Skoda połączyła się z uznanym na rynku producentem samochodów- Volkswagenem. Był to moment przełomowy, który w historii czeskiej motoryzacji otworzył niejako nowy rozdział. Od tamtego czasu z fabryki w Mlada Boleslav wyjechało aż 7 milionów pojazdów.<span id="more-654"></span><br />
Modelem, który przyciągnął niemieckiego inwestora była Favorit, której produkcja rozpoczęła się 3 lata przed fuzją, w roku 1988. Zaraz po połączeniu zaczęto produkować jej następczynię, Skodę Felicie, której przez trzy lata wyprodukowano 768 690, a do końca seryjnego montażu w roku 1998- ponad 1 400 000 egzemplarzy. Takiego wyniku, mimo dłuższej, bo już trzynastoletniej obecności na rynku, nie udało się prześcignąć nawet popularnej Octavii (obecnie tworzonej z przydomkiem Tour), której do dziś dnia z fabryki wyjechało niespełna 1 390 000 sztuk.<br />
Spektakularnym sukcesem okazało się wypuszczenie na drogi pierwszej odsłony kultowego modelu o nazwie Fabia. W ciągu 9 lat powstało aż 1 788 063 egzemplarzy. Symultanicznie produkowano Superb, pojazd, który jest aspiracją czeskiego koncernu do klasy wyższej, jednakże jego rezultat sprzedażowy nie był aż tak zachwycający, bo w przez 7 lat, od 2001 do 2008, nabywców znalazło zaledwie 136 tysięcy egzemplarzy.</p>
<p>W 2004 roku na rynek wkroczyła druga generacja Octavii, auta z klasy średniej wyższej, które, jak wynika z obserwacji dróg, jest naprawdę bardzo popularne. Odzwierciedla to wynik sprzedaży, kształtujący się na poziomie 900 tysięcy. 2006 przyniósł z Czech dwie premiery: life- stylowego, rodzinnego Roomstera, który ma stanowić konkurencję m.in. dla Citroena Berlingo, czy Renault Kangoo. Stosunkowo niska cena przyciągnęła dotychczas 157 834 osób. Drugą nowinką była Fabia II, która doczekała się do dziś dnia prawie 408 tysięcy egzemplarzy. Drugiej odsłony, mimo niewielkiego początkowego entuzjazmu klientów, doczekała się limuzyna Skody, Superb, która od połowy roku 2008 rozeszła się w liczbie 31 198 sztuk.</p>
<p>Podsumowując, Skoda jako samochód o nieprzeciętnym stosunku ceny do jakości wydaje się bardzo sensowną propozycją. Z niecierpliwością czekamy więc na kolejne modele zza południowej granicy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alemoto.pl/2009-04-21-siedem-milionow-na-karku-skody.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
