Najbliższa konkurencja Forda, czyli Citroen ze swoimi C4 Picasso i Grand C4 Picasso oraz Renault posiadająca Renault Scenic oraz Grand Scenic niejako stała się motorem napędowym dla koncernu, dzięki któremu na rynku już za rok możemy spodziewać się dwóch wersji Forda C-MAX – pięcio i siedmiomiejscowej. Dwie nowe wersje vana Forda zostały skonstruowane na tej samej platformie, która zostanie również zastosowana w najnowszym Focusie. Wymagający klienci mogą spodziewać się po nowej wersji C-MAXA dość obszernego bagażnika lub miejsca aż dla siedmiu pasażerów. Dzięki zmyślnie zaprojektowanej platformie i nowej „formule” nadwozia możemy ponadto spodziewać się znacznie zwiększonej sztywności skrętnej całego samochodu.
