Okazuje się, że nie tylko w budowlance nastąpił ostatnio wielki boom. Podobnie dzieje się w transporcie, gdzie na samochody ciężarowe czekać trzeba nawet rok. Powód? Szybki rozwój gospodarki, a co za tym idzie i sytuacja w transporcie.
Obecnie, zamawiając ciężarówkę, trzeba liczyć się z tym, że termin dostawy samochodu nastąpi dopiero w przyszłym roku. Polacy nie chcą też kupować u zachodnich sąsiadów, bo tam cena tira jest wciąż wyższa. Poza tym problem długiego oczekiwania na samochód ciężarowy występuje nie tylko w Polsce. Także w Europie Zachodniej czas oczekiwania na auta ciężarowe jest niewiele krótszy niż u nas.
Jeśli ktoś pilnie potrzebuje więc ciężarówki, musi zadowolić się najprawdopodobniej tą używaną. Choć nie do końca się to opłaca, gdyż używany, kilkuletni tir niewiele traci na swej wartości.
więcej na: http://auto.gazeta.pl/auto/1,48316,4196467.html
